Artykuł dotyczy lektury efektów czytania przez Lecha Witkowskiego dzieł Floriana Znanieckiego; jest też próbą sformułowania własnego głosu w debacie o Znanieckim, jako partnerze debaty humanistycznej. Odnosi się do zagadnienia krytyki naukowej, treści i metodologii badań biograficznych, wybranych kategorii pedagogicznych oraz poszukiwania przez Witkowskiego dwoistości i ambiwalencji w dorobku Floriana Znanieckiego.