Jednym z powszechnie akceptowanych znaków naszych czasów jest przekonanie, że kultura przeżywa kryzys. W tym kontekście należy ponownie ocenić rangę nauk humanistycznych. Tradycyjnie nauki humanistyczne były postrzegane jako podstawowy element edukacji kulturowej (Bildung), a ich celem było kształtowanie w młodych ludziach cnót moralnych, które miały ich prowadzić w działaniach w świecie społecznym. W obliczu zmieniającej się koncepcji kultury należy ponownie rozważyć rolę nauk humanistycznych. Problem polega na tym, jak zachować ich emancypacyjną rolę, a jednocześnie zrezygnować z wszelkich pretensji do uniwersalności, innymi słowy, przejść od pionowych roszczeń do uniwersalności do poziomych roszczeń, które wpływają na dialog. Takie rozumienie nie oznacza zgody, ale wręcz przeciwnie, zakłada konflikty i błędne interpretacje intencji innych. Jest to jednak konieczne dla nieustannego istnienia społeczeństwa demokratycznego. Nauki humanistyczne muszą stanowić podstawę tego rodzaju rozumienia.