Klasyczna definicja ruin, rozwijana przez Aloisa Riegla, akcentuje respekt, który ruiny ewokują poprzez możliwość obcowania z „patyną wieków”. Podobne rzecz ujmował Georg Simmel, który choć wskazywał na „naturalizację” ruin, swoje rozważania skupił wokół melancholii, wynikającej z poczucia niemalże biblijnego vanitas dzieła ludzkich rąk. Owa klasyczna definicja skupia się zatem przede wszystkim na przeszłości i bezpowrotnie utraconej wielkości proweniencji antropocentrycznej. Jednakże z biologicznego, post-antropocentrycznego punktu widzenia, ruiny nigdy nie stanowią niezmiennego, biernego obiektu, który owa klasyczna definicja unieruchamia – wręcz przeciwnie, przestrzenie opuszczone przez człowieka, zostają zasiedlone przez inne „więcej-niż-ludzkie społeczności” (Anna L. Tsing). Przedmiotem artykułu jest przeorientowanie definicji ruin na ich aktywną formę, akcentującą materialny proces rozkładu (Ann L. Stoler) oraz rozwinięcie pojęcia rujnacji prospektywnej, rozumianej jako sprawcze (w duchu Latourowskim) zasiedlanie ruin przez więcej-niż-ludzkich aktorów – w szczególności zaś roślin ruderalnych (łac. rudus, gruz), które jako pierwsze dokonują sukcesji porzuconych przez człowieka habitatów.