Autorka niniejszego artykułu, rodowita Francuzka i wieloletnia wykładowczyni języka i literatury polskiej na Uniwersytecie Paris-Sorbonne, postuluje, aby nauczyciel języka polskiego jako obcego na bieżąco śledził rozwój teorii lingwistyki ogólnej i wykorzystywał ją w ramach dydaktyki, ograniczając się przy tym do wdrażania wyłącznie przydatnych rozwiązań oraz zwracając szczególną uwagę na to, by uczniowie świadomie zauważali, jak podobne problemy pojawiające się w ich językach ojczystych można wytłumaczyć teoretycznie.
Ważna przesłanka prezentowanej metody brzmi następująco: nauczając jakiegokolwiek języka jako obcego, należy nieustannie uaktualniać rozstrzygnięcia konkretnych zagadnień tradycyjnych teorii lokalnych. Dzięki temu można uniknąć konfliktów wynikających z różnic między wiedzą o własnych językach narodowych a języku obcym. Dydaktyk winien zatem starać się przedstawiać przedmiotowy język w taki sposób, aby studenci, którzy nie znają jeszcze ani języka, ani też jego lokalnej – często nawet całkiem odrębnej – terminologii gramatycznej, byli w stanie wstępnie konstruować pewne wyobrażenia o nim w kontraście z innymi językami (którymi władają). Należy jednak pamiętać, że w językoznawstwie ogólnym najczęściej – niestety – nie mamy do dyspozycji wypróbowanych ogólnych pojęć i teorii (poza wyjątkami w dziedzinach takich, jak fonologia i morfologia). Elementem ostatecznym i decydującym udanego poznawania języka polskiego jako obcego pozostają zatem pasja i zaangażowanie samego uczącego się.