Artykuł przedstawia analizę najnowszego dzieła Ludmiły Ulickiej z punktu widzenia poetyki kognitywnej, uwzględniającej warunki wydania książki, sytuację pierwszego spotkania odbiorców z cyklem Sześć po siedem oraz skojarzenia związane z obecną działalnością autorki. Ulicka należy do grona najbardziej rozpoznawalnych autorów współczesnej literatury rosyjskiej, a jej emigracja z państwa, które rozpoczęło wojnę, postrzegana jest jako deklaracja polityczna i moralna. Pociągnęło to za sobą nowe sposoby lektury dzieł opublikowanych przez pisarkę po opuszczeniu Rosji. W artykule symbolika zawarta w fabule opowiadań oraz struktura całego cyklu stanowią podstawę interpretacji sugerowanego w utworze sensu apokaliptycznego. Autorka opracowania stwierdza, że specyficzna narracja, przypominająca koncepcję „czułego narratora” Olgi Tokarczuk i zawierająca cechy bliskie wschodniej tradycji literatury mądrościowej, nieoczekiwanie wzmacnia pozytywny przekaz dzieła. Tym samym apokaliptyczna wizja przedstawiona w ostatniej części cyklu Ulickiej otwiera się na perspektywę wieczności i zakłada oczekiwanie na zbawienie.