Obecny stan badań nad kronikami altajskimi pozwala nam jedynie z pewnym prawdopodobieństwem ustalić pochodzenie wzmianki o księciu Zemuzilu, sporządzonej najprawdopodobniej przez opata lokalnego klasztoru Wacława w latach 1062-1068. Niemniej jednak kwestie pochodzenia tego pomorskiego księcia i zakresu jego władzy pozostają nadal wysoce hipotetyczne. Znacznie więcej wiemy na temat zgromadzenia w Merseburgu i Miśni w 1046 roku. Informacje o walkach polsko-pomorskich oraz reaktywacji lub kontynuacji biskupstwa wrocławskiego pozwalają nam na bardzo precyzyjną rekonstrukcję przebiegu wydarzeń. Polityka Kazimierza Odnowiciela w odniesieniu do Pomorza i Czech zjednoczyła jego przeciwników. Zagrożony interwencją zagraniczną władca postanowił zwrócić się o pomoc do Henryka III, licząc na wykorzystanie swoich wpływów na jego dworze. Sądząc po decyzjach podjętych na zgromadzeniu, Kazimierz Odnowiciel nie zawiódł się w swoich kalkulacjach, ponieważ Brzetysław I musiał pogodzić się z podporządkowaniem części swojego księstwa polskiej organizacji kościelnej, a Zemuzil – z podporządkowaniem się polskiemu księciu, co wiązało się z płaceniem daniny. Sukcesy te pozwoliły na izolację władcy Mazowsza – Miecława – i pokonanie go wraz z pomorskimi sojusznikami, którzy byli rozczarowani decyzjami zgromadzenia w Mersemburgu i Miśni w 1047 roku. Odzyskanie ziem polskich na Śląsku, zajętych przez Czechów około 1050 roku, należy również postrzegać jako wynik wydarzeń z 1046 roku i ich konsekwencji w Kwedlinburgu.