Włączenie Dobrzynia w formie z 1392 roku przez Krzyżaków doprowadziło do polaryzacji elity szlachty w tym zakresie. Grupa popierająca władze, które wydały ten nakaz, stanowiła większość przedstawicieli linii rodu Ogonów z Dobrzynia, kierowanej przez niekwestionowanego przywódcę tego kręgu rodzinnego, a mianowicie Andrzeja z Radzik, kasztelana z Dobrzynia. Podobnie Piotr Świnka Pierwszy, członek rodziny Świnka i kasztelan z Rypina, przywiózł ze sobą wszystkich krewnych. Inny los spotkał rodzinę Pierzchałów z Radomina, gdzie najstarszy syn marszałka Iwana, jednego z przywódców obozu propokotnickiego, Piotr, który przed złożeniem przysięgi wstąpił na służbę Władysława Jagiełły, pozostał tam również w latach 1392–1405. W partii królewskiej znaleźli się najważniejsi przedstawiciele rodu Dołęga, którzy masowo przyłączyli się do swojego seniora, sędziego Andrzeja Słupa, chociaż niektórzy z nich byli w Dobrzyniu (mistrz polowania Kanimir, Stefan z Wierzbicka, Jan Kretkowski) podczas rządów rycerzy. Podobnie w stronnictwie królewskim i emigracji poza Dobrzyniem byli wszyscy Leszczycy z Dobrzynia: bracia Kosisko. Źródła dotyczące zachowań politycznych Jastrzębców z Dobrzynia pokazują również, że byli oni bardziej skłonni do popierania Królestwa (rodziny Chełmickich i Grochowalskich) niż rycerzy. Sytuacja w linii Godziemba z Dobrzynia była nieco inna. Tam Bierwołd z Głowiny wybrał wierność królestwu i wyemigrował za Dobrzyń, podczas gdy Jakub z Maliszewa pozostał w Dobrzyniu w czasie rządów rycerzy i był nawet świadkiem wydania wielu tamtejszych dokumentów. Inne wybory polityczne można również zaobserwować w przypadku dwóch rodzin rycerskich, które posiadały ziemie Dobrzynia podczas panowania Władysława Opolczyka. Piotr Lebel z Osieka wybrał służbę u Krzyżaków, natomiast starszy Janusz Sztembarski opowiedział się za Władysławem Jagiełłą. Rodzina Raszów ze Starorypina, wywodząca się z Prus i posiadająca tam ziemie, popierała z kolei Krzyżaków.