Autor proponuje dokonanie podziału oraz zmiany proporcji w nauczaniu historii literatury polskiej i wiedzy o języku, które od wielu lat są realizowane według utrwalonego schematu. W świetle współczesnego rozwoju lingwistyki pragmatycznej i kognitywnej, a także intensywnej nauki języków wschodnioeuropejskich prowadzonej m.in. przez nauczycieli języka angielskiego, nauczyciel łączący obie te dyscypliny znajduje się w wyjątkowo trudnej sytuacji.
Trudności, z jakimi się mierzy podczas nielicznych lekcji poświęconych odpowiedniemu doborowi kodu językowego w różnych sytuacjach aktu mowy, wynikają ze zmiany postaw wobec poprawności i kultury języka ojczystego, zarówno wśród młodzieży, jak i pokolenia średniego. Oba te aspekty przestają być postrzegane jako wartościowe. Zamiast nich coraz większe znaczenie zyskują kolokwializmy, neutralizacja, wulgaryzmy, dekonstrukcja oraz zabawa słowem.