Artykuł rozpoczyna się od przedstawienia sytuacji południowego Podlasia (wschodnia część obecnego województwa mazowieckiego oraz część województwa lubelskiego — m.in. Biała Podlaska, Siedlce, Łuków, Radzyń Podlaski, Sokołów, Węgrów Podlaski) po wkroczeniu Armii Czerwonej na wschodnie tereny Polski między lipcem a sierpniem 1944 roku. Region ten stał się częścią tzw. „Polski lubelskiej”. Pierwszymi działaniami Sowietów było eliminowanie lub aresztowanie przedstawicieli Polskiego Państwa Podziemnego, głównie delegatów Rządu RP na uchodźstwie, a następnie likwidacja struktur polskiej konspiracji wojskowej, przede wszystkim Armii Krajowej — poprzez aresztowania, egzekucje, osadzanie w obozach (Krześlinek, Świdry, Sokołów Podlaski, Borowicze) oraz deportacje żołnierzy i dowódców do ZSRR. Po utworzeniu Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej w czerwcu 1945 roku, powrocie Stanisława Mikołajczyka do kraju i powstaniu Polskiego Stronnictwa Ludowego, około 2800 osób działających dotąd w konspiracji ujawniło się. Jednak kilka tysięcy żołnierzy pozostało „w lesie” z powodu represji ze strony aparatu bezpieczeństwa wobec ujawnionych członków podziemia. Przed referendum w 1946 roku i wyborami do Sejmu Ustawodawczego w 1947 roku represje wobec legalnej i nielegalnej opozycji nasiliły się, co doprowadziło do znacznego osłabienia konspiracji zbrojnej. W wyniku amnestii z 22 lutego 1947 roku ponad 5700 członków podziemia antykomunistycznego zdecydowało się na ujawnienie. Pozostałe oddziały konspiracyjne, wywodzące się z AK, NSZ i organizacji „Miecz i Pług”, zakończyły działalność do 1948 roku. Zbrojna działalność podziemia antykomunistycznego na południowym Podlasiu w latach 1944–1948 pochłonęła wiele ofiar po obu stronach konfliktu. W powiecie sokołowskim z rąk komunistów zginęło około 240 osób; w powiecie siedleckim — 430 osób (w latach 1944–1954); w powiecie radzyńskim — około 120 osób; w powiecie włodawskim — ponad 1300 osób. Łącznie na południowym Podlasiu w latach 1944–1948 zginęło około 2500 osób z rąk komunistycznych władz. Dodając ofiary tzw. „sprawiedliwości ludowej” (około 100 osób), liczba ofiar komunizmu wzrasta do 2600. Uwzględniając około 900 osób zabitych przez członków podziemia niepodległościowego, całkowity bilans ofiar sięga około 3500 osób. Tyle kosztowała mieszkańców południowego Podlasia walka o władzę w latach 1944–1948.