Książę-biskup Wrocławia Georg Kopp był postacią kontrowersyjną z powodu swojego stosunku do ludności polskojęzycznej na Górnym Śląsku. Z jednej strony miał wielkie zasługi dla rozwoju życia religijnego i sieci parafii na terenie diecezji wrocławskiej. Z drugiej strony znany był z nieprzychylnego nastawienia do sprawy polskiej, w tym obecności języka polskiego w życiu publicznym Górnego Śląska, a także do polskiego ruchu narodowego, którego przywódcą był Wojciech Korfanty. Szczególnie interesującym źródłem do badania tych problemów jest prasa górnośląska wydawana w języku polskim. Niniejsza praca opiera się na tytułach prasowych reprezentujących różne orientacje polityczne: Katolik, Górnoślązak, Polak oraz Gazeta Robotnicza. W polskojęzycznej prasie górnośląskiej szeroka działalność polityczna i duszpasterska biskupa Wrocławia Georga Koppa była przedstawiana tylko częściowo. Wstępne badania źródłowe pokazują, że prasa interesowała się postacią biskupa Wrocławia jedynie w kontekście kwestii polskiej na Górnym Śląsku. Wynikało to z profilu i ideologicznych założeń poszczególnych tytułów prasowych. W różny sposób wspierały one starania Polaków o równe prawa językowe na Górnym Śląsku. Najwięcej miejsca Koppowi poświęcono w Katoliku, gdzie przedstawiano go w stosunkowo bezstronny sposób. Wynikało to z klerykalnego charakteru gazety, która zdecydowała się oddać szacunek biskupowi jako zwierzchnikowi Kościoła Śląskiego. Natomiast w Górnoślązaku i Polaku, ze względu na narodowy profil tych tytułów, kardynał był od początku krytykowany. Szczególnie w latach 1901–1905, kiedy polski ruch narodowy na Górnym Śląsku był najbardziej dynamiczny, gazety koncentrowały się głównie na tym temacie. W antyklerykalnej Gazecie Robotniczej natomiast ukazywało się niewiele informacji o kardynale Koppie, a w nielicznych artykułach, w których się pojawiał, przedstawiano go jako wyraźnie negatywną postać. Na podstawie analizy prasy można prześledzić ewolucję poglądów biskupa na sprawę polską na Górnym Śląsku. Analiza pokazuje także, że Katolik, w przeciwieństwie do Górnoślązaka, Polaka i Gazety Robotniczej, dostrzegał w osobie biskupa Koppa nie tylko narzędzie germanizacji, ale również podkreślał jego zasługi na polu pracy duszpasterskiej, w której był sprawiedliwy wobec ludności polskojęzycznej.