Wydaje się, że w ostatnich latach góry wreszcie zyskują w literaturze przestrzeń, na którą od dawna zasługiwały we Włoszech. Zjawisko, które zdaje się ukazywać niniejsze opracowanie, polega na tym, że w związku z przejściem od alpinizmu tradycyjnego, „heroicznego”, do alpinizmu uniwersalnego i sportowego, następuje także literacki zwrot w podejściu do opisywania szczytów i wspinania się na nie. Alpinizm przekształca się ze zjawiska indywidualnego w zjawisko zbiorowe, a ruch o nazwie Nuovo Mattino pełni rolę pośrednika wobec nadchodzącej rewolucji wspinaczki sportowej. Na płaszczyźnie literackiej odpowiedzią na to są narodziny narracji górskiej, która odrzuca jednostkowość, otwierając się na wspólnotę i bliskość, w której stopniowo zaczyna dominować powieść.