Przekonanie o istnieniu odrębnego stronnictwa królowej Zofii Holszańskiej obowiązuje w polskiej historiografii od czasu wydania we Lwowie w 1936 roku dzieła Ewy Maleczyńskiej „Rola polityczna królowej Zofii Holszańskiej na tle walk stronnictwa w latach 1422—1434”. Należeć do niego mieli m.in. juniorzy, a jego kształt miał nastąpić już za życia Władysława Jagiełły. Jednak gdy w tym czasie funkcjonowało już prokrólewskie stronnictwo Szafrańców, jakakolwiek trzecia frakcja była bezużyteczna. Zresztą po śmierci króla i młodszego brata Szafrańców, a także po pojawieniu się juniorów na scenie politycznej, królowa pozostawała w opozycji do ich planów. Jej współpraca z krakowskim biskupem Zbigniewem Oleśnickim, który był absolutnie przeciwny młodej szlachcie, wynikała z jej naturalnego i zrozumiałego zaangażowania w koronację starszego syna. Jednak po koronacji Władysława Zofia definitywnie wycofała się z życia politycznego, udając się do swoich włości królewskich. Dokumenty wystawione przez nią w latach 1434–1438 obejmowały niemal wyłącznie osoby z jej dworu. Nic zatem nie dowodzi istnienia jakiegokolwiek stronnictwa, które można by uznać za stronnictwo królowej, również tuż po śmierci Jagiełły. Pierwsza osoba spoza otoczenia dworu, która pojawiła się na dokumencie Zofii, pojawiła się dopiero w 1446 roku, a więc w czasie jej walki o ustanowienie Kazimierza, młodszego syna, królem Polski. Jednak krąg osób skupionych wówczas wokół niej również nie może aspirować do miana jej stronnictwa. Po koronacji stanowili oni krąg najbliższych współpracowników króla. Założenia dotyczące stronnictwa królowej należy traktować z rezerwą, wykluczając jednocześnie możliwość jego istnienia za życia Władysława Jagiełły. Stosunek polskich panów do królowej zmienił się dopiero po śmierci Warneńczyka. W rezultacie zaczęli się wokół niej gromadzić antagoniści Oleśnickiego. Jednak tuż po koronacji Kazimierza sytuacja uległa ponownej zmianie, a królowa skupiła wokół siebie m.in. swój dwór.