Der Beitrag untersucht Richard Hönigswalds Beitrag zu einer Philosophie der konkreten Subjektivität. Ausgangspunkt ist die Spannung zwischen transzendentalem Subjekt und empirisch situiertem Menschen. Im Zentrum steht Hönigswalds kritizistischer Gegenstandsbegriff: Gegenstände sind keine Weltdinge, sondern normative Bedingungen geltungsfähiger Urteile, die je nach Gegenstandsbereich polymorph verfasst sind. Der allgemeine Sinn von Gegenständlichkeit liegt daher nicht in einer abstrakten Form, sondern in der Gegebenheit hic et nunc. Daraus ergeben sich anthropologische Implikationen: psychisches Erleben, leiblicher Organismus, Intersubjektivität, Sprache und geschichtliche Gemeinschaft erscheinen als Konkretisierungen transzendentaler Subjektivität.
Artykuł analizuje wkład Richarda Hönigswalda wfilozofię konkretnej podmiotowości. Punktem wyjścia jest napięcie między podmiotem transcendentalnym aczłowiekiem osadzonym wkontekście empirycznym. Wcentrum uwagi znajduje się ukrytycznione pojęcie przedmiotu Hönigswalda: przedmioty nie są rzeczami świata, lecz normatywnymi warunkami zdolnych do obowiązywania sądów, które są zróżnicowane wzależności od obszaru przedmiotowego. Powszechny sens przedmiotowości nie leży zatem wabstrakcyjnej formie, lecz wdaności hic et nunc. Wynikają ztego implikacje antropologiczne: przeżycie psychiczne, organizm cielesny, intersubiektywność, język iwspólnota historyczna jawią się jako konkretyzacje transcendentalnej podmiotowości.
Artykuł analizuje koncepcję banalności zła autorstwa Hannah Arendt oraz porusza temat kontrowersji związanych z jej interpretacją postawy i zachowania Adolfa Eichmanna. Autor przedstawia główne zarzuty wobec Arendt, zwłaszcza dotyczące uznania Eichmanna za przykład bezrefleksyjnego wykonawcy rozkazów oraz omawia stanowiska wybranych krytyków i komentatorów jej myśli. W tekście poruszono również kwestie ideologii, konformizmu i anempatii jako możliwych źródeł zła. Artykuł stawia pytanie o aktualność i uniwersalność koncepcji Arendt w kontekście współczesnych analiz ludobójstwa i mechanizmów dehumanizacji. Zastanawia się również, czy teza filozofki może być rozpatrywana w oderwaniu od samego Eichmanna.