Autorka artykułu podejmuje próbę ekofeministycznej analizy powieści Anny Cieplak Ciało huty jako literatury zaangażowanej. Termin „ekofeminizm” przywołany zostaje za esejem Le féminisme ou la mort Françoise d’Eaubonne i służy analizie wspólnej przestrzeni doświadczanej przemocy, której ofiarami stają się natura i kobiety. W krytyce wspólnych cech patriarchatu i destrukcyjnego kapitalizmu wskazane zostaje stereotypowe utożsamienie męskości, rozumu i technologii, sytuowanych w opozycji wobec triady kobiecość – intuicja – natura. Autorka tekstu podkreśla wiejskie pochodzenie bohaterek powieści Cieplak oraz ich ludowe przywiązanie do ziemi, skonfrontowane z postępującą degradacją środowiska naturalnego, przestrzeni, w której powstaje Huta Katowice. W powieści ważne są podobieństwa międzypokoleniowe matek i córek, stąd analizie poddane zostają podejmowane przez przedstawicielki młodszego pokolenia próby powrotu do natury. Powrót ten dokonuje się między innymi poprzez zainteresowanie metodami wychowawczymi Friedricha Froebla, jak również zagrożeniami greenwashingiem – kapitalistycznym wykorzystaniem wrażliwości ekologicznej. Istotne dla zaprezentowanego ujęcia stają się odniesienia do zatruwanego środowiska i bohaterskiej postaci doktor Jolanty Wadowskiej-Król. W interpretacji powieści Ciało huty uwidoczniona zostaje silna więź kobiet i natury, najwyraźniejsza w opisach doświadczenia przemocy seksualnej i wspólnotowej odpowiedzi na nią, w której istotną rolę odgrywa sojusz z naturą. Przyroda zostaje również ukazana jako ta, która towarzyszy bohaterkom w leczeniu bólu traumy.