https://doi.org/10.31261/SSHT.2018.51.1.05
Derrida w swoim eseju udowadnia, że filozofia, choć dąży do uściślenia myśli i jej usystematyzowania, a więc w tekstach filozoficznych preferowane są możliwie precyzyjne pojęcia abstrakcyjne, nie jest w stanie, i to z powodów zasadniczych, całkiem uciec od metafory. Prowadząc swój dowód, Derrida analizuje Arystotelesową definicję metafory oraz wynikające z niej konsekwencje językowe i intelektualne. Pokazuje, że nie można traktować metafory jako wtórnej wobec pojęcia. Te rozważania mogą być przydatne dla teologa. Próby usystematyzowania metafor są pomocne w lepszym rozumieniu metafor biblijnych oraz w staranniejszym dobieraniu metafor w trakcie pisania tekstów teologicznych. Szczególnie interesujące są krytyczne uwagi o pojęciach matematycznych i dziełach techniki jako punkcie wyjścia do tworzenia metafor. Analizy Derridy pokazujące metaforę jako „samo wyłonienie się języka” są istotną inspiracją do namysłu nad wzajemną relacją pojęć abstrakcyjnych i metafor w tekście teologicznym.
Pobierz pliki
Zasady cytowania
Licencja

Utwór dostępny jest na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 4.0 Miedzynarodowe.
Tom 51 Nr 1 (2018)
Opublikowane: 30.06.2018

Utwór dostępny jest na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 4.0 Miedzynarodowe.