Tradycyjna dydaktyka składni wydaje się przeżywać kryzys, o czym świadczą nie tylko słabe wyniki nauczania składni w polskich szkołach, ale także tendencja do stopniowego wycofywania się z jej nauczania na rzecz semantyki, pragmatyki oraz lingwistyki tekstu i dyskursu. Brakuje spójnej koncepcji nauczania składni na wszystkich poziomach edukacyjnych – od szkoły podstawowej po szkołę średnią. Dlatego konieczne jest ponowne zdefiniowanie statusu dydaktyki składni oraz ponowne rozważenie celów, jakie powinna spełniać w edukacji szkolnej.
Postawy dydaktyków i językoznawców wobec nauczania składni w szkole można podzielić na dwie główne grupy: zwolenników utrzymania tradycyjnego podejścia oraz ich przeciwników, postulujących odejście od modelu składni Z. Klemensiewicza na rzecz nowocześniejszych ujęć. Istnieje także grupa proponująca kompromis, czyli połączenie tradycji z nowoczesnością. To właśnie ta perspektywa wydaje się najbardziej optymalna w kontekście modernizacji nauczania składni szkolnej.
Artykuł przedstawia propozycje wzbogacenia i unowocześnienia dydaktyki składni poprzez wprowadzenie rozwiązań stosowanych w lingwistyce kognitywnej. Jednocześnie oceniane są możliwości adaptacyjne kognitywizmu w odniesieniu do treści Podstawy programowej z 1999 roku. Szkolna składnia powinna zostać uzupełniona o elementy dotychczas nieobecne w dydaktyce, takie jak nieprototypowe formy predykatywne, ogólna wiedza o modalności, referencji, deiktycznej roli zaimków, kwantyfikatorach oraz presupozycji.
Wprowadzenie elementów zaczerpniętych z kognitywizmu do opisu zdania szkolnego, zgodnie z podejściem komunikacyjnym do nauczania i rosnącą rolą języka potocznego, powinno przyczynić się do przyspieszenia i ułatwienia procesów rozumienia zdań, tekstów i dyskursów. Tym samym mogłoby wspomóc rozwój kompetencji składniowych ucznia w ramach kształtowania kompetencji komunikacyjnej.