Materiał badawczy artykułu stanowią wybrane horrory z femmes animales – postaciami, których, jak wskazała Barbara Creed, zawieszony między człowieczeństwem a zwierzęcością status rzuca wyzwanie andro- i antropocentrycznemu porządkowi. Przyjrzenie się bohaterkom w optyce ekofeministycznej ujawnia, że empowerment wspierany wizualnymi metaforami związanymi ze zniewoleniem zwierząt, nie tylko jest powierzchowny, ale również powiela opresję kobiet i istot pozaludzkich. Filmowe konstrukcje zwierzęcości, motyw bycia przedmiotem oglądu (jako żywy eksponat w zoo lub obiekt male gaze) oraz wyrażanie kobiecej krzywdy obrazami mięsa i klatek umacniają dualistyczno-hierarchiczne myślenie, a także degradują to, co nie-męskie, nie-ludzkie, niewpisujące się w prymat rozumu w ukształtowanym przez zachodnią tradycję intelektualną andro- i antropocentrycznym świecie.