Aktualności

Zmarł Wołodymyr Borejko

2026-03-17

Nasza redakcja otrzymała smutną wiadomość. W wypadku samochodowym w okolicach Kijowa zginął ukraiński ekolog, obrońca przyrody, publicysta – Wołodymyr Borejko (ur. 1958), który na naszych łamach opublikował krytyczny esej o polowaniu Деградация охоты и охотников („Zoophilologica” 2018/4).

                                                                                                  ***

Wspomnienie o ukraińskim ekologu napisał jego współpracownik i przyjaciel – przyrodnik Krzysztof Wojciechowski.

12 marca 2026 roku w godzinach wieczornych zginął w wypadku samochodowym w okolicach Kijowa Wołodymyr Borejko, obrońca przyrody, ekolog i biolog, aktywista przyrodniczy.

Borejko był człowiekiem o szerokim zakresie i różnorodności działań i wszystkie one zawsze skierowane były na ochronę przyrody, w szczególności na ochronę bierną. Już w czasie studiów na Donieckim Uniwersytecie Państwowym angażował się w ruch Drużyn Ochrony Przyrody, skupiający studentów aktywnie działających na polu ochrony przyrody. Z ruchu DOP rekrutowały się kadry aktywnych obrońców przyrody w krajach postsowieckich. Borejko kierował doniecką DOP. W końcu lat 80. XX wieku założył Kijowskie Centrum Ekologiczno-Kulturalne, którego był dyrektorem. W ramach KCEK, przy współpracy z wieloma różnymi organizacjami i osobami, prowadził szereg kampanii: polaryzacja i lobbowanie na rzecz biernej ochrony przyrody, antykłusowniczą, ochrony wilków, łosi, żubrów, ochrony stepów, walki z nielegalnym pozyskaniem rzadkich roślin chronionych „Pierwszokwiat”, tworzenia nowych obszarów chronionych, tworzenia i lobbowania aktów prawnych, ochrony starych drzew, kampanie edukacyjne i medialne („Zgniłe Pióro”), ochrony bezdomnych zwierząt, czynnej ochrony ptaków i wiele innych. Dzięki niemu zatrzymano ponad 2000 kłusowników, wraz ze współpracownikami przygotował i przeforsował w Radzie Najwyższej Ukrainy 18 przyrodniczych ustaw i innych aktów prawnych, które funkcjonują do dziś, wygrał 75 procesów sądowych dotyczących spraw związanych z ochroną przyrody. Staraniem kierowanego przez niego KCEK utworzonych zostało 588 nowych obszarów i obiektów chronionych w 20 obwodach Ukrainy. Podziwu godna była również jego działalność publicystyczna i popularyzatorska. W ramach KCEK zainicjował wydawanie czasopisma ekologicznego, a także kilku serii wydawniczych: „Historia ochrony przyrody”, „Ochrona dzikiej przyrody”, „Propaganda ochrony przyrody”. Napisał ok. 200 książek i ponad 700 artykułów opublikowanych w Ukrainie, Rosji, Białorusi, a także w USA, Polsce i Łotwie. Prezydent Wiktor Juszczenko nadał mu tytuł „Zasłużony dla ochrony przyrody Ukrainy”. Od 2008 roku Borejko współpracował z polskimi partnerami. Był ukraińskim korespondentem zagranicznym „Dzikiego Życia”, na którego łamach opublikował prawie 20 artykułów, kolejne ponad 30 artykułów powstało w oparciu o jego działania, materiały i z jego wsparciem. Z jego inspiracji na łamach czasopisma „Dzikie Życie”  znaleźli się także inni publicyści przyrodniczy z Ukrainy i Rosji. Najważniejszym wspólnym działaniem W. Borejki i Pracowni na rzecz Wszystkich Istot była Ukraińsko-Polska Szkoła Ochrony Przyrody, której 5. edycja odbyła się w Ukrainie i Polsce. Współpraca obu organizacji dotyczyła także kampanii medialnej „Zgniłe Pióro”, która miała na celu walkę z dezinformacją dotyczącą ochrony przyrody. KCEK korzystało szeroko z polskich doświadczeń w zakresie walki z kłusownictwem, ochrony żubrów, łosi i wilków.

Nagłe odejście człowieka tej miary co Borejko, to wielka strata, strata człowieka, o którym bez najmniejszej szczypty przesady mówi się, iż był człowiekiem instytucją. Typ samotnego wilka, ale otwartego na współpracę z każdym, komu leżała na sercu ochrona dzikiej przyrody. Jednak owa samotność sprawiła, że nie pozostawił po sobie następców, którzy mogliby dalej kontynuować jego dzieło. Śmierć Borejki jest też realną stratą dla nas, polskich obrońców przyrody, bo bez niego szeregu działań nie da się wznowić (np. Ukraińsko-Polskiej Szkoły Ochrony Przyrody). Na pewno będziemy się starać przekazywać jego idee i dorobek kolejnym pokoleniom, tak jak on przekazywał dorobek swoich mistrzów nam. I tę pamięć pielęgnować będziemy, starając się choć w jakimś stopniu również kontynuować jego działania.

Krzysztof Wojciechowski
przyrodnik, współpracownik W. Borejki

 

Ta strona używa pliki cookie dla prawidłowego działania, aby korzystać w pełni z portalu należy zaakceptować pliki cookie.