W tekście zwraca się uwagę na przyczyny obecnej regulacji rozporządzenia Rzym I przede wszystkim w kontekście prawa właściwego dla umowy ubezpieczenia (bezpośredniego), co oznacza zarówno konieczność pogodzenia różnorodnych tradycji regulacji rynku ubezpieczeniowego, jak i też poradzenie sobie z zawiłościami rozwiązań przyjętych w prawie UE.
Podkreśla się także rangę tzw. generacji dyrektyw ubezpieczeniowych, co rzutowało historycznie na rozbieżności w wykładni pojęcia umiejscowienia (lokalizacji) ryzyka ubezpieczeniowego jako łącznika kolizyjnego. Istotne jest znaczenie dyrektywy Solvency II ( tzw. Wypłacalność II) i konkluzje wynikające z orzecznictwa TSUE wraz z treścią relewantnych opinii Rzeczników Generalnych.
Zaznaczono, że te pojęcie nie tylko ma znaczenie dla prawa kolizyjnego, ale także funkcjonuje w prawie publicznym, np. rozwiązaniach odnoszących się do opodatkowania ubezpieczycieli.[1]
W podsumowaniu zauważono, że taka jednolitość i powiązanie tego łącznika jedynie z osobą ubezpieczającego jako strony umowy wcale nie musi być wyłącznie korzystne dla praktyki, a kwestią kluczową, aczkolwiek wykraczającą poza zakres treściowy artykułu jest charakter pojęciowy samego ryzyka, zarówno w prawie kolizyjnym jak i merytorycznym (vide: regulacja polskiej ustawy o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej: UDUiR).
[1] Na potrzeby tekstu autor używa wymiennie słów: ubezpieczyciel/zakład ubezpieczeń, także dlatego, że poruszana tematyka stanowi swoiste iunctim prawa prywatnego i publicznego. Zarazem autor ma pełną świadomość dystynkcji tych określeń na potrzeby kodeksu cywilnego ( Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r., Kodeks cywilny, t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1061 ze zm.) i odpowiednio: ustawy o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej (Ustawa z dnia 11 września 2015 r. o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej, t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 838 ze zm.) oraz ustawy o dystrybucji ubezpieczeń (Ustawa z dnia 15 grudnia 2017 r. o dystrybucji ubezpieczeń t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1214) zresztą nie widząc osobiście de lege ferenda potrzeby utrzymywania takiego zróżnicowania w prawie polskim; por. rozwinięcie tego poglądu: D. Fuchs w: D. Fuchs, Ł. Żarnowiec, Ubezpieczenia gospodarcze w działalności samorządu terytorialnego, Warszawa 2023r., s. 187-188.